Loading...
Home2019-06-17T22:22:07+02:00

Sandaczowe „jaskółki”

Już będąc małolatem wiedziałem, że podczas wyboru przynęt sztucznych, warto zwracać uwagę na najmniejsze drobiazgi. To były inne czasy. Zapomnijcie o gumach, plecionkach, a nawet o woblerach. Królowały wahadłówki (na czele z Algą, Kalewą, Gnomem i Krabem), a kto miał [...]

Trynidad & Tobago 2020

Tobago słynie z olbrzymiej ilości kolorowych ptaków, których świergolenie słychać na całej wyspie już od wczesnych godzin porannych. Najbardziej kultowym i rozpoznawalnym ptakiem Tobago jest ponoć koliber, a moim zdaniem powinien być nim….komar. Posłuchajcie… To miały być wakacje, ale nie [...]

Jak gryzie sandacz?

Słów kilka o braniach Uwielbiam łowić sandacze. Mają w sobie jakąś niesprecyzowaną tajemnicę która powoduje, iż łowienie nigdy nie jest banalne czy nudne. Dzień do dnia niepodobny i jeśli tylko pomyślisz, że umiesz je łowić, znasz ich tajemnice i wiesz [...]

Majowa przykosa

czyli i tak umrę głupi… Każde wyjście nad wodę jest nauką. Nauką bezcenną. Z każdej wyprawy trzeba wyciągać wnioski i wciąż się uczyć. Co roku w maju łowię rapy blisko brzegu, bowiem w maju nie mają czego szukać na środku [...]

Zobacz mój kanał na YouTube

Komentarze