Loading...
Znad wody2019-06-18T21:50:46+02:00

Magia letniej Wisły

Wielka rzeka ma swoją magię i nie sposób oddać klimatu Wisły słowami. To trzeba poczuć całym sobą, aż zaboli. Poczuć na twarzy zimną i mokrą mgłę, a godzinę później pierwsze promienie wschodzącego słońca. Wciągnąć nosem zapach wieczornego deszczu (tak, deszcz [...]

Trociowa dogrywka

To nawet nie jest tak, że jestem zawzięty, albo że nie umiem się poddać czy pogodzić z porażką. Po prostu kocham przebywać nad wodą, łazić z wędką w ręku i właśnie tak chcę spędzać życie. Moja dusza jest trochę samotnikiem, [...]

Smok Wawelski

Paweł był tak pewny swego, że dosłownie zdębiałem. Najpierw zapytał mnie, jaką mam życiówkę suma. Gdy odpowiedziałem, że coś pomiędzy 150, a 160 centymetrów, bez namysłu rzucił – „przyjedź, to sobie złowisz nową życiówkę, a bez dwójki cię nie wypuszczę…”. [...]

Majówka na Wierzchowie

Od dobrych trzech sezonów próbujemy umówić się z Tomkiem na majówkę i co roku się nie udaje. Przyznaję się bez bicia i bez słynnego już Tomkowego „kopa w podbrzusze”, że to moja wina. Zawsze coś, zawsze jakiś wyjazd – jak [...]

Majowa przykosa

czyli i tak umrę głupi… Każde wyjście nad wodę jest nauką. Nauką bezcenną. Z każdej wyprawy trzeba wyciągać wnioski i wciąż się uczyć. Co roku w maju łowię rapy blisko brzegu, bowiem w maju nie mają czego szukać na środku [...]

Zobacz mój kanał na YouTube

Komentarze